Coach i mentor Agnieszka Kaseja

Agnieszka Kaseja 

 

Dziś kolej na trzy kolejne tajemnice skutecznego coachingu.

3. Coaching musi prowadzić klienta do przekroczenia swoich przyzwyczajeń

Słyszę czasami o spotkaniach nazywanych coachingiem, choć są one w gruncie rzeczy niczym innym jak „pogaduchami przy kawie”. Oczywiście takich rozmów każdy z nas potrzebuje, jednak nie nazywajmy ich coachingiem, please… Skuteczny coaching jest nakierowany na zmianę i ma konkretne cele do zrealizowania. Co to znaczy konkretne cele? To takie, których realizację potrafimy opisać konkretnymi słowami. Jeśli więc pracujemy nad pewnością siebie, niech to będzie rozpisane na wskaźniki behawioralne, takie jak:

– otwarte wygłaszanie swojego zdania

– jawna obrona siebie, swoich dokonań, swoich działań, swoich poglądów, nawet gdy oznacza to czyjeś niezadowolenie

– chodzenie z podniesioną głową i patrzenie ludziom w oczy

– głośne wyrażanie opinii, nawet jeśli narazi to nas to na krytykę

– wypowiedzenie swoich priorytetów w trakcie konfliktu poprzez rozpoczęcie wypowiedzi od sformułowania: „Dla mnie ważne jest..”

–  wchodzenie w interakcję z osobami nas interesującymi, np. poprzez podchodzenie do nich na imprezie

– spokojnie wysłuchiwanie krytyki bez przymusu bronienia swojego zdania

– kończenie jałowych dyskusji z użyciem sformułowania „Pozostańmy przy swoim zdaniu, co ty na to?”

– klarowne i pozbawione obaw  przedstawianie swoich planów i zamierzeń, itd.

Albo się tak zachowujemy (w większości przypadków) albo nie. Jeśli coaching ma skutecznie wpłynąć na naszą postawę, musi to odzwierciedlić się w konkretnych działaniach. Dlatego jeśli proces coachingowi ma być skuteczny, należy takie „wskaźniki sukcesu” spisać sobie i oceniać stopień ich realizacji w trakcie sesji podsumowujących. Są to bowiem konkretne kamienie milowe zmiany, których występowanie pokazuje skuteczność pracy coachingowej.

 

4. Skuteczny coaching opiera się na skutecznych metodach pracy coachingowej

Coach skuteczny to taki, który sam  – jako człowiek – jest doskonałym narzędziem swojej pracy. Co to górnolotne określenie oznacza dla klienta coachingu?

  • Coach skuteczny stale uczy się i „ostrzy swoją piłę” (wg „7 nawyków skutecznego działania” F.R. Coveya). Oznacza to, że kandydat na Twojego coacha nie ma problemu, żeby wymienić szkolenia profesjonalne, w których uczestniczył w ciągu ostatniego roku i wyjaśnić, dlaczego je wybrał i jak to wzbogaca jego profesjonalizm.
  • Najskuteczniejszy coaching odbywa się z coachami profesjonalnymi i nie jest to przypadek. Po prostu coach profesjonalny zdaje sobie sprawę ze złożoności procesu, w którym bierze udział. Oznacza to, że na każdym etapie Twojej współpracy z coachem jest on/-a w stanie wyjaśnić Ci, w czym bierzesz udział i dlaczego. Dlaczego takie pytanie, a nie inne, taka propozycja zadania, a nie inna. Autorefleksja to jego drugie imię…
  • Coach profesjonalista rozumie poziom swojej odpowiedzialności i nie ucieka przed nią. Poddaje się dyscyplinie swojego zawodu. Regularnie poddaje się superwizji. Coach pracuje nad sobą nie mniej niż klient! Oznacza to konieczność przeanalizowania swoich zachowań profesjonalnych, ich przyczyn, ich skutków, w tym także ich powiązań z emocjami i najgłębszymi przekonaniami samego coacha.
  • Coach musi stawiać sobie wysokie wymagania, skoro zobowiązuje się wspierać kogokolwiek w rozwoju. (A swoją drogą nie wydaje Wam się, że inne zawody zaufania publicznego, typu lekarz, prawnik czy polityk 🙂 również powinny być superwizowane?)

 

5. Coaching bazuje na rzeczywistości klienta takiej, jaka ona jest

Ktoś może zapytać w tym momencie: „A  to jest możliwy inny coaching?”. Oj, tak… Wciąż podejmowane są próby „gierek coachingowych”. Szczególnie w trakcie tzw. coachingu wewnątrzorganizacyjnego,  kiedy to klient mówi nie o tym, co jest, a o jakiejś iluzji na swój temat, a coach, najczęściej wynajęty przez firmę, łyka to z chęcią, bo sponsor płaci, a jego własna odpowiedzialność wydaje mus się taka rozmyta… Tymczasem prawdziwy coaching opiera się na szczerości. Nie ma inaczej. W trakcie skutecznego coachingu między prowadzącym spotkanie a klientem pojawia się silny rezonans neurologiczny. Skuteczność coachingu jest zerowa, jeśli coach nie „rezonuje” z klientem. Przypominam, że cała osoba coacha, nie tylko jego osobowość, wiedza, doświadczenie i umiejętności, ale i jego ciało, są narzędziem jego pracy. Skuteczna praca z klientem jest możliwa tylko dzięki zauważeniu drobnych szczelin w jego rutynowym zachowaniu, jego dawno utrwalonych przekonaniach, jego od zawsze wzmacnianych uczuciach, które dają szansę na wkroczenie z czymś nowym. Dlatego taką moc mają proste pytania, które są niczym dzwonek alarmowy dla emocji klienta  oraz tworzą umysłowy skrót prosto do istoty zagadnienia. Jakie to pytania? Np.:

– Za czym tęsknisz?

– Co się dzieje w tobie teraz?

– Co jest w tym najważniejsze?

– Co zależy od Ciebie?

 

Podsumowjąc:

Skuteczny coaching jest więc w moim odczuciu procesem, który po prostu przynosi pożądane rezultaty najlepiej opisane w postaci konkretnych zachowań. Ale dzieje się tak tylko, gdy klient rzeczywiście pragnie zmiany, a coach zaoferuje mu jasny proces oparty na wzajemnym zaufaniu i profesjonalizmie coacha.

Z tego POSTA dowiesz się, jak to możliwe, że podniesienie pewności siebie jest mimowolnym skutkiem KAŻDEGO skutecznego procesu coachingowego! Dlaczego nie skorzystać?

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress