Dziś spotykamy się wakacyjnie z S (Steadiness) wg DISC, flegmatykiem wg Hipokratesa.

Hej, ja nigdzie się nie wybieram. Ja mam wolne, wiesz?

 

Gdzie spędzimy urlop? Oczywiście, że w Krynicy, tak jak zawsze!

 

Eee tam… Po co jechać aż tak daleko? Po co nam taki kłopot?

 

Poczekajmy trochę, na pewno ktoś coś wymyśli…

Zieloni S są:

  • Cierpliwi
  • Spokojni
  • Mili
  • Przewidywalni
  • Powolni

 

Poczekajmy jeszcze. Może się przejaśni albo coś? (udręka dla spragnionych działania)

 

Ale po co ta nerwowość? Może i trochę śmierdzi w pokoju, ale jaki jest widok! (udręka dla oczekujących jakości)

 

Ale chyba my tych ludzi nie znamy? A nad basenem jest tak miło… (udręka dla szukających towarzystwa)

 

Czekaj, jeszcze tego kościoła nie skończyliśmy zwiedzać, a ty już chcesz wychodzić? (udręka dla mało systematycznych)

 

Podsumowując, Zielony jest najprzyjemniejszym towarzyszem podróży, kiedy lubimy tradycyjne rozrywki bez zaskoczeń. Nie sprawia problemów. Ma niewielkie wymagania. Chodzi mu głownie o to, żeby nie zawracać mu głowy.
Dobrze jest mieć go obok, gdy panuje luzik i nic nie trzeba robić, liczy się niezakłócanie spokoju. „Niewidoczny” zielony jest wtedy najcenniejszy. Jednak, kiedy chcemy coś zmienić, ruszyć w nieznane, liczmy się, że najpierw będziemy musieli „ruszyć z posad” Zielonego.

 

Zieloni S stanowią największą część populacji. I choć świat tak wiele zawdzięcza ich wytrzymałości i trwaniu, jeśli naprawdę chcą wesprzeć innych, warto, żeby otworzyli się na odmienność, uwierzyli, że to zmiana jest jedyna stałą, a oni sami nie mogą pozostawać w tyle, bo zostaną sami, czego nie lubią. Stąd warto ruszyć za innymi, żwawszymi.

 

Aha. Dostaję pytania, czy nie przesadzam? Czy nie są to nieistniejące, zbyt jaskrawe przykłady? Oczywiście, tak 🙂

  1. Po pierwsze czyste typy praktycznie nie istnieją w przyrodzie.
  2. Po drugie wszyscy jesteśmy mieszanką typów.
  3. Po trzecie, z mojego 21-letniego doświadczenia z testem DISC wynika, że najwięcej jest ludzi w typie SIC, potem CS, ISD. Mało jest DI, ale za to robią wielkie wrażenie…  🙂

Ale o tym już w kolejnym poście…

Zapraszam do mnie na sesję coachingową w oparciu o test DISC. Umów się. Skorzystaj z mojego doświadczenia.

Poznaj siebie. Poznaj innych. Zainspiruj się. Ułatw sobie życie.

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress