Kolejna, gorąca tym razem odsłona w naszym cyklu… Kiedy na wakacjach trafisz na Czerwoną osobę wg DISC, nie będziesz mieć najmniejszej nawet wątpliwości, że to on/ona. To znany wszystkim choleryk.

Jak to nie zmieści się? Oczywiście, że się zmieści.

 

W tym roku zaliczam Amerykę Południową. Zostanie mi jeszcze trochę Azji  na przyszły sezon…

 

Ruchy, ruchy. Nie chcę słyszeć o żadnym zmęczeniu!

 

To zostało już postanowione wcześniej. Nie będziemy chyba do tego wracać?!

Czerwoni są:

  • aktywni
  • zdecydowani
  • ambitni
  • zapalczywi
  • dominujący

 

Nie przyjechaliśmy się tu wylegiwać! Vamos! (udręka dla spragnionych chwili wakacyjnej bierności)

 

Nie wykorzystaliśmy jeszcze całego pakietu! Nie po to płaciłem, żeby coś tracić. (udręka dla chcących zrezygnować z kontroli)

 

Zabawa zabawą, ale bez przesady. I co z tego, że z tymi ludźmi jest fajnie? Jutro będą inni… (udręka dla towarzyskich)

 

Dlaczego mam przestać? Nie mów mi, co mam robić! (udręka dla ostrożnych, chcących się zastanowić przed podjęciem akcji)

Podsumowując, Czerwony rozpalony jest do „czerwoności” możliwością działania i sięgania po więcej. Idealne wakacje dla niego  to zdobywanie kolejnych szczytów, realizacja kolejnych celów.

Dobrze jest mieć  go w pobliżu, gdy pojawiają się trudności. Zawsze można liczyć na jego aktywność, gdy sytuacja nie sprzyja.

Jednak, kiedy w sytuacji rozluźnienia jego zadaniowa natura nie pomaga… Trudno mu zrezygnować z zarządzania sytuacją. Nie znosi podporządkowywać się czemukolwiek. Nie znosi pozostawać pasywny.

 

Szansą dla cholerycznego D jest dostrzeżenie, że czasami jego mocne strony zmniejszają (o, zgrozo!) jego skuteczność. Po początkowym szoku, można spostrzec, że na wakacjach liczą się relacje. Bycie u steru nie zawsze jest najlepszą opcją. Czasami wystarczy po prostu być i płynąć z nurtem życia. Oddanie innym inicjatywy może przynieść nadspodziewane efekty! Lepsze nawet niż mówienie im od razu, co mają robić 🙂

 

 

 

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress